Wielka Historja Powszechna Tom III 1934 r. - Jan Dąbrowski (red.) - książka wyd. 1934
Opis
W maju 337 r. umiera Konstantyn, pierwszy - jak można by rzec - chrześcijański cesarz, znakomity wódz i organizator, który jednak nie potrafił zapewnić państwu spokojnej sukcesji. Chociaż władzę z tytułami augustów przejmują jego synowie: Konstantyn II (337-340), Konstans (337-350) i Konstancjusz II (337-361), chociaż kontynuują obronną politykę ojca przeciw Germanom i Persom oraz prowadzą dalej dzieło chrystianizacji, państwem wstrząsają niepokoje na najwyższych szczeblach władzy. Wśród niesnasek domowych giną dwaj pierwsi władcy. Na placu pozostaje Konstancjusz, którego nie dosięgły ani wojny zewnętrzne, ani zamieszki wewnętrzne. Ammianus wyjątkowo nie lubi tego cesarza. Wiele razy podkreśla jego nadzwyczajne i wątpliwe zarazem "szczęście" w wojnach domowych. Przede wszystkim powiodło mu się w krwawej bitwie pod Mursą (dziś Osijek nad Drawą), gdzie w 351 r. pokonał Magnencjusza, groźnego uzurpatora i zabójcę Konstansa. Bitwa była zwycięska, ale poległ w niej kwiat wojsk rzymskich, ci zaś, którzy pozostali przy życiu, nie będą już zdolni do dalszej skutecznej obrony przed barbarzyńcami. To wówczas - jak twierdzą niektórzy historycy - Rzym poniósł straty nie do odrobienia. Młody Ammianus otrzymywał wówczas szlify wojskowe. Niebawem Konstancjusz rozprawi się (już bez strat) z cezarem Gallusem (354 r.), siejącym zamęt na Wschodzie, i usunie z widowni kolejnego uzurpatora, Sylwana, burzącego pokój na Zachodzie, w Kolonii (Colonia Agrippina) nad Renem (355 r.). Wrogowie zewnętrzni wykorzystają oczywiście wszystkie te zamieszki domowe. Na Zachodzie niezmordowanie będą atakować Galię plemiona germańskie: Alamanowie, Frankowie i Sasi. Porządek zaprowadzi tam nowo mianowany cezar, Julian, zwany przez chrześcijan Apostatą (Odstępcą), centralna postać dzieła Ammiana. To on w 357 r. pokona pod Argentoratum (dziś Strasburg), hordy dzielnych Alamanów. Granice Dunaju naruszali Swebowie, Kwadowie i Sarmaci. Ich uspokajaniem zajmował się sam cesarz Konstancjusz, zanim nie odciągnęły go stamtąd na Wschód groźne ataki Persów pod wodzą króla Sapora (Szapura) II. Padła wówczas rzymska warownia Amida, daremnie broniona przez dzielnego wodza Ursycyna, mającego przy boku naszego Ammiana. W roku 360 państwo otrzymało nowy cios, jakim była uzurpacja, tak zdawałoby się wiernego i prawego, Juliana. Doborowe wojska maszerowały naprzeciw siebie. Jednak nie doszło do następnej Mursy i wzajemnej rzezi. W listopadzie 361 r. zmarł bowiem cesarz Konstancjusz, mianując na łożu śmierci następcą swego przeciwnika Juliana. W owym tak niedobrym - zdaniem Ammiana - cesarzu troska o dobro wspólne przezwyciężyła jednak miłość własną.
