KWIAT PAPROCI T JASKIEWICZ KONSTRASTY EMOCJONALNE
Opis
KWIAT PAPROCI TOMASZ JASKIEWICZ „Absolutnie ekstra powieść. W wielu momentach ubawiłem się do łez (autentycznie). Poza tym płaszczyzna erotyczna dostarczyła sporo wrażeń”. – anonimowy internetowy Czytacz po przeczytaniu Pierwszego Aktu „Rewelacja, wspaniały język i doskonała narracja!” – anonimowy internetowy Czytacz po rozpoczęciu czytania „Erotyczna mieszanina Sapkowskiego i Sienkiewicza. Dla mnie bomba!” – anonimowy internetowy Czytacz „Zboczone do niemożliwości. Właśnie czegoś takiego brakuje mi na polskim rynku wydawniczym”. – anonimowa internetowa Czytaczka „...
Nie będę Ci słodzić recenzjami, bo może wcale ich nie potrzebujesz, dzielę się tylko pierwszymi wrażeniami: uniwersum nieprzeładowane, acz bogate i to inne w części pierwszej, inne w drugiej..., bohaterowie wielowymiarowi, akcja wielowątkowa, zawiła, ale przemyślana, spójna, kompozycyjnie zbudowana w szczegóły, fabuła jasna, acz wcale nieoczywista, pomysł na równoległe światy, równoległe historie, równoległe postaci, które coś/jakoś łączy – intryguje bardzo, do tego kontrasty emocjonalne – od szmeru i muskania, po wrzące żądze..., a wszystko w kąpieli przeplatanych motywów: orgia, rzeź, chwila pogawędki, homo viator w działaniu, magia, historia, ludowość itd. Mmmmm... spécialité de la maison. Wisienką na torcie jest język, ale o tym może innym razem, bo teraz jestem ciekawa jak...” – fragment recenzji anonimowej internetowej Czytaczki po przeczytaniu połowy powieści „Wisienką na torcie jest język i styl. Czy można połączyć zacną stylizację szlachecką rodem z Sienkiewicza, z humorem i ironią godną najlepszych amerykańskich scenarzystów, dorzucić ludowość Redlińskiego i okrasić wszystko wcale nie purystyczną, ale i nie nazbyt wulgarną, przeciekawą, chwilami zabawną, a zawsze bezpruderyjną leksyką erotyczną, z której dumna byłaby legendarna Wisłocka? Otóż można i to z wielką lekkością, swadą, finezją i konsekwencją. Kwiat paproci to uczta dla zmysłów wszelakich... Ufam, że tematyka erotyczna bez naiwnej ckliwości i z zachowaną równowagą między mięsistością i czułością; burzliwy i przebogaty świat przedstawiony, bohaterowie z „sercem i jajami”, utrzymany w doskonałym tempie tok narracji, nieoczywiste rozwiązania wątków (ku rozpaczy czytelników) i pogłaskanie największych purystów językowych, z jednoczesnym dopieszczeniem potrzebujących swawoli werbalno-stylistycznych – zagwarantują Ci przynajmniej komfort dalszego pisania, zazdrość zakompleksionego tzw. środowiska i wianuszek wzdychających w uwielbieniu pań :). Czego życzę Ci z całego serca”. – recenzja tej samej Czytaczki po przeczytaniu całej powieści
