Skip to content

Kamienie węgielne - Włodzimierz Kuplowski - książka wyd. 1966

13,37 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

25 lat działalności tak dużej organizacji gospodarczej, jaką jest Zjednoczenie Budownictwa Przemysłowego „BUDOSTAL", to szmat czasu usiany miliar­dami różnych zdarzeń. Nie sposób zamknąć w ramy zamierzonego wydawni­ctwa opisu wszystkiego, cośmy w tym czasie przeżyli, wszystkich trosk i zmartwień, niepowodzeń, wynikłych zarówno z okresowego braku doświad­czenia jak i z powodu niedopatrzenia czy ludzkiej niedbałości, a także wszystkich osiągnięć, radości i dumy z dokonanych dzieł, ofiarności wielu ludzi, a nawet licznych przykładów ich bohaterstwa. Dlatego pozwolisz, Czytelniku, że pominiemy zdarzenia przykre, niepowo­dzenia, jakie w każdej złożonej organizacji gospodarczej okresowo występują, uzasadnimy to znanym powiedzeniem: ,,nie myli się ten, kto nic nie robi11, a mówić będziemy tylko o tym, co dobrego i wartościowego w wyniku naszego działania powstało. Minione dwadzieścia pięć lat to czas szczególny na miarę wielkich dni, w jakich żyjemy, w których dosłownie z niczego tworzyliśmy wszystko, czym dziś rozporządzamy. Kraj ledwo zaczynał się podnosić z gruzów i zniszczeń wojennych, a już powstawały śmiałe wizje przyszłości. Podejmowane decyzje tchnęły zapałem młodości. „Mierz siły na zamiary11 — rzucił wyzwanie Adam Mickiewicz. Czyż nie była takim wyzwaniem decyzja budowy ogromnego kombinatu Huty im. Lenina? Stanąwszy na rozległych polach Pleszowa, trudno było sobie wówczas wyobrazić, że będzie tu kiedyś potężny kombinat hutniczy, zatrudniający kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a obok wyrośnie miasto — dzielnica, która już niedługo będzie liczyć około 200 tys. mieszkańców. Nie mieliśmy wówczas własnych środków technicznych, odpowiednich kadr, wyszkolonych specjali­stów. A dziś pracuje już na pełnych obrotach potężny kombinat, pierwszy stalowy fundament naszej Ojczyzny, powstały też dalsze zakłady w Hucie „Zawiercie11, w Hucie im. Marcelego Nowotki w Ostrowcu Świętokrzyskim i wiele innych. Wznosimy Hutę „Katowice11, drugi fundament, który zapewnia nam wysoką pozycję wśród producentów stali w świecie. Czyż nie mamy powodu do dumy?