Skip to content

Liczę i myślę, 1938r. - Witold Wilkosz - książka wyd. 1938

63,53 zł 68,56 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

Witold Wilkosz (ur. 14 sierpnia 1891 w Krakowie, zm. 31 marca 1941 tamże) – polski matematyk, fizyk, filozof i popularyzator nauki. Witold Wilkosz urodził się w rodzinie Jana Wilkosza, polonisty i profesora gimnazjum, oraz Józefy Vopalko[1]. Od najmłodszych lat wyróżniał się zdolnościami matematycznymi oraz językowymi.

Maturę zdał w Gimnazjum im. Króla Jana III Sobieskiego. W młodości przyjaźnił się z Stefanem Banachem[2]. Przed maturą napisał artykuł o semitologii, za który otrzymał od towarzystwa naukowego Morgenländische Gesselchaft członkostwo oraz stypendium, które umożliwiło mu studia na uniwersytecie w Bejrucie. Po kilku miesiącach powrócił i rozpoczął studia z zakresu filologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po dwóch latach zmienił kierunek na matematykę, studiował w Krakowie i w Turynie. Uzyskał doktorat na podstawie pracy o całkach Lebesgue’a i rozpoczął pracę wykładowcy matematyki na swojej macierzystej uczelni. W 1920 roku habilitował się, w 1936 otrzymał profesurę. Aresztowany 6 listopada 1939 w gronie profesorów krakowskich po tzw. "wykładzie inauguracyjnym" SS-Sturmbannführera Bruno Müllera (Sonderaktion Krakau). Ciężka choroba spowodowała, że nawet Niemcy uznali go za niezdolnego do umieszczenia w obozie, 9 listopada 1939 roku został zwolniony wraz z innymi 9 profesorami. Powrócił do domu chory, załamany 14 listopada 1939 roku otrzymał nakaz opuszczenia zajmowanego wraz z rodziną mieszkania na Placu Inwalidów 4. Przyjął propozycję objęcia pracy nauczycielskiej w szkole handlowej mieszczącej się w dawnym Instytucie Matematycznym. W celach zarobkowych przyjął dodatkową pracę w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń Wzajemnych przy ulicy Łobzowskiej 39. Osłabiony, podupadł na zdrowiu, zimne sale szkolne, nasiliły tylko przeziębienie. Lekarze polecili mu wyjazd do Sanatorium Ubezpieczalni Społecznej w Radziszowie koło Skawiny. Okazało się jednak, że stan profesora był już beznadziejny. Odesłano go do Krakowa, gdzie zmarł na zapalenie płuc 31 marca 1941 roku[3]. Pozostawił rodzinę bez środków do życia. Pomocą służyła im wyłącznie Rada Główna Opiekuńcza.