Death by Audio Fuzz War
Opis
Death By Audio to właściwie rodzaj spółdzielni artystycznej zajmującej piętro jednego z magazynów na nowojorskim Brooklynie. Oprócz małego zakładu produkującego efekty gitarowe (korzystają z nich m.in.. zespoły Lightning Bolt, Wilco czy U2) znajdują się tam również studio nagrań i sala koncertowa. Produkcja sprzętu audio rozpoczęła się w 2002 roku za sprawą Olivera Ackermanna - lidera grupy muzycznej A Place to Bury Strangers, który do swojej działalności produkcyjnej podchodzi równie poważnie, jak do muzykowania - w końcu i tu, i tu chodzi o to, żeby wyprodukować dźwięki, które ma się w głowie.
Fuzz War to najpotężniejszy fuzz. Fuzz nad fuzzy. Szalony, brudny i... w porównaniu do innych urządzeń tej klasy całkiem niedrogi. Odpowiednio wykorzystany sprawdzi się we wszystkich rockowych stylach. Tylko trzy pokrętła umieszczone na jego panelu kontrolnym dają nieograniczone możliwości kreowania własnego soundu budowanego na różnego stopnia przesterowaniu sygnału - od overdrive'a po mięsisty fuzz. Pedał świetnie sprawdzi się też jako boost.
Obsługa to oczywiście klasyka. Fuzz odpowiada za stopień ścinaniu wierzchołków sygnału elektrycznego - przy niskich ustawieniach Fuzz War zadziała jak booster zmieniający nieco brzmienie, dalej to overdrive aż do fuzza Volume kontroluje wolumen. Tone reguluje balans brzmienia.
Układ typu True Bypass sprawia, że jeśli nie korzystamy z efektu, a pozostaje on wpięty w pętlę, działa jak przekaźnik i nie zubaża przepływającego przez niego sygnału.
Zasilanie: bateria lub zasilacz 9V DC z wtykiem beczkowym 2,1 x 5,5 mm, polaryzacja (-) w środku.
Pobór mocy: 1 mAWymiary: 150 x 117 x 64 mmWaga: 540 gWykonano ręcznie w Nowym Jorku
