U.S. GIRLS - BLESS THIS MESS
Opis
Po tym, jak Meg Remy, a.k.a. U. S. Girls, niedawno wysłała nowe znaki życia w postaci singli "So Typically Now" i "Bless This Mess" po dwuletniej nieobecności, kanadyjska multidyscyplinarna i eksperymentalna artystka popowa teraz zapowiada również swój nowy album! "Bless This Mess" ukazuje się nakładem 4AD i jest świadectwem długiej artystycznej ewolucji, jaką Remy przeszła pod swoim muzycznym alter ego: Właściwie urodzona w Illinois, Remy rozwinęła się w ostatnich latach w jeden z głosów i wykonawców sceny Toronto.
Od początków w piwnicach Filadelfii i Chicago, nucąc przez pedały delaya nad surowymi pętlami, do pewnej siebie frontmanki ośmioosobowej orkiestry art-soulowej, która podróżuje po całym świecie, wizja i talent Remy utrzymywały i kształtowały ten projekt przez ostatnie 15 lat. Wydała trzy nominowane do nagrody Juno (w kategorii Najlepszy Album Alternatywny) albumy, Half Free (2015), In A Poem Unlimited (2018) i Heavy Light (2020), z których każdy był również na krótkiej liście do nagrody Polaris. A najnowszy album U. S. Girls dodaje do i tak już rozległej palety wpływów, tematów i dźwięków w żywiołowym, hymnicznym szaleństwie takie budulce jak funk, jej macierzyństwo, mitologia grecka, slow jams, przebudzenia i ból!"Bless This Mess" powstało w czasie, gdy Remy dorastała ze swoimi bliźniakami, we współpracy z całą gamą muzyków (Alex Frankel z Holy Ghost!, Marker Starling, Ryland Blackinton z Cobra Starship, Basia Bulat, Roger Manning Jr. z Jellyfish i Beck), a także z pomocą kilku inżynierów dźwięku (Neal H Pogue, Ken Sluiter, Steve Chahley, Maximilian Turnbull). Ponieważ podczas produkcji nie było ani stałego zespołu, ani zawsze tego samego personelu nagrywającego, nowy album czuje się bardziej jak mixtape, a jednocześnie sama Remy jest na nim w ciągłej zmianie. Bo choć jej ciało przystosowuje się do ciąży, to zmienia się też jej głos, straciła trochę miejsca do oddychania, na niektórych nagraniach wokalnych jej noworodki były nawet na jej ramieniu. Nie dziwi więc, że Remy na "Pump" zsamplowała nawet swój laktator. A jednak nowy album zawiera tak wiele - więcej krwi, więcej uczuć, splecionych cudów i ran życia. Odpowiednio, piosenki różnią się także tempem, instrumentacją i oddają aktualny stan emocjonalny artystki pomiędzy eksperymentalnym oddaniem, odkryciem i delirium. Spis utworów: 1 Only Daedalus2 Just Space for Light3 Screen Face4 Futures Bet5 So Typically Now6 Bless This Mess7 Tux (Your Body Fills Me, Boo)8 R.
I.
P. Roy G. Biv9 St. James Way10 Pump
