Pomnik cesarzowej Achai. Tom 1
Opis
Imperium karmi się krwią swoich żołnierzy. Wieczne wojny pochłaniają wciążwięcej i więcej istnień. Szkoda czasu na szkolenie żołnierzy - wystarczy, żepotrafią stać w szeregu i trzymać karabin. Strzelać nauczą się w boju. Oto cenaprzetrwania tysiącletniego cesarstwa.
Dwie dziewczyny w tunikachpiechoty zaczęły wyganiać rekrutów na brzeg. Nie miały żadnych odznak, żadnychszarż, żadnych insygniów. Nie potrzebowały. Miały władzę.- Won stąd! Won!
Wyłazić, ścierwa! - krzyczały obie i jednocześnie kopały po głowach te zdziewcząt, które oszołomione nie chciały wypełnić rozkazu. - No co jest?
Będziecie tam siedzieć do jutra? Wyłazić! Kilku dziewczynom z dziobu udało sięzmylić oprawczynie i przemknąć na pomost. Stanęły niezdecydowane, nie wiedząc,co robić. Jedna z witających skoczyła do przodu i zaczęła je okładaćpięściami.- Co tu stoicie jak cielęta? Meldować się!- Ale jak się dopani zwracać?- Na brzeg i tam sto przysiadów! - Po chwili funkcyjnazatrzymała się jednak. Pytanie najwyraźniej jej się spodobało. - Do mniezwracajcie się jaśnie pani - wyjaśniła nawet z pewną dozą uprzejmości - a dotej drugiej Wasza Wysokość. Zrozumiano?!(fragment Pomnika cesarzowejAchai)
