Myśli o pismach polskich - książka wyd. 1981
Opis
Nic łatwieyszego, jak pióro uchwycić i zasiąść do pisania: czyli raptem kogo porywa ( napastujący rzadko i niemal zawsze krótko trwały w mieszkańcach ziemi naszey) paroksyzm chęci niepróżnowania; czyli też załechce kogo próżnostka wystąpienia na widok w postaci niby lireta i człowieka
