Czerwona msza Tom I - Bogdan Urbanowski - książka wyd. 2014
Opis
"Rola poety polega w kulturze sowieckiej na przekładzie poleceń z języka władzy, drewnianego jak pałka, na język, w którym owe polecenia zyskują walory estetyczne i etyczne, na język, w którym mogą wyzwalać emocje. Dlatego w żadnej epoce poeci nie będą odgrywać roli tak ważnej społecznie, ale i tak złowrogiej, jak w czasach komunizmu". "Fakt, iż w "Nowych Widnokręgach" zaczęli drukować i Sandauer, i Natanson, i Miłosz, fakt, iż użyczyła pismu swego autorytetu Nałkowska, urastał do wymiaru złowróżbnego symbolu. Ci pisarze- bez względu na to, co myśleli- wstępowali w szeregi kolumny maszerującej przeciw Polsce. A w takim przypadku naprawdę nie jest ważne, co żołnierz myśli, ważne- przeciw komu maszeruje". "Czerwona msza" powinna być lekturą obowiązkową Polaków. To ważne świadectwo kolaboracji, jakiej dopuściły się polskie elity literackie, a także odwagi, jaką wykazali nieliczni, by oprzeć się sowieckiej dominacji.
