Skip to content

Redukcja szkód w psychoterapii - Andrew Tatarsky - książka wyd. 2007

151,40 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

Gdyby nie było ludzi, którzy wychodzą poza utarte schematy, tzn. przyjęte jako "poprawność polityczna" czy to w medycynie, psychologii czy terapii uzależnień, to kręcilibyśmy się w miejscu albo dusili we własnym sosie. Trzeba też dużo odwagi, aby głosić, robić coś czy pomagać innym wychodząc poza schematy, które już nie dają efektu. Jedną z takich rzeczy jest redukcja szkód w terapii uzależnień. Stara szkoła mówi, że trzeba upaść na samo dno, aby się potem dźwigać. Na zdrowy rozum biorąc — czy można mieć siłę i energię, gdy leżymy na samym dnie? Poza tym, jak określić w terapii czy ten człowiek jest na samym dnie? Czy rodzina ma popychać tego człowieka na dno, bo stare zasady mówiły, że póki nie upadnie, to się nie dźwignie?