Koty - Jan Styczyński - książka wyd. 1960
Opis
Oto "Koty" - ponad setka czarno-białych fotografii ukazujących udomowione i dzikie zwierzęta, w ujęciach portretowych, scenkach rodzajowych, w pejzażu miejskim. Zarazem jednak książka ta antycypuje podobne tematyczne zbiory o pozornie większym ciężarze gatunkowym - jak choćby późniejszy o parę lat album "Mały człowiek" Zofii Rydet. Ludzkie emocje projektowane są tu na popularne zwierzęta, a rodzaj narracji przypomina klasyczny fotoreportaż: koty w obcych krajach, na tle Giewontu, na ulicy, w domu, za kratą. W tym sensie jest to więc dzieło typowe dla fotografii humanistycznej połowy XX wieku, z jej skłonnością do idealizacji wybranych wycinków rzeczywistości, pokazywanej w wybiórczy i pogodny sposób (nie pojawia się tu na przykład motyw śmierci tak dziś popularny w ikonografii tematu). "Koty" to adaptacja steichenowskiego sposobu widzenia świata: "życie jest piękne we wszystkich jego przejawach". Co prawda wolnego człowieka w PRL-u nie dało się przedstawić, ale wolnego kota - jak najbardziej.
